Dlaczego Rafał Chmielewski mnie wkurza?

Ostatnio u Rafała Chmielewskiego nic tylko Instagram. W każdym mailu, w każdej rozmowie telefonicznej, w co drugim wpisie. Boję się już otworzyć lodówkę 🙂

A ja nie chcę konta na Instagramie, z dwóch powodów.

Po pierwsze: nie lubię cywilizacji obrazkowej. Pod tym względem jestem starej daty, wolę słowo pisane. Szybko czytam, więc nie mam problemu z przeczytaniem nawet długiego artykułu. Podpisy pod obrazkami i konieczność klikania całej galerii zdjęć doprowadzają mnie do szału. Z powodu nadmiaru galerii, i co gorsza, filmików, nie zaglądam już na onet, coraz rzadziej też na gazeta.pl.

Po drugie: nie rozumiem mediów typu Instagram. Nie wiem, o co chodzi z tymi hasztagami. Jest to dla mnie obce środowisko.

A dlaczego się denerwuję? Bo wiem, że Rafał Chmielewski w kwestii e-marketingu myli się naprawdę rzadko. Ma wyczucie, intuicję, nos. Mamy za sobą kilka wspólnych projektów. Udały się te, którym Rafał wróżył sukces. Pozostałe, niestety spaliły na panewce.

Dlatego założyłam konto na Instagramie. Ten wpis też promuję obrazkiem. Wkurzam się, ale zaciskam zęby i biorę korepetycje u młodszej córki…

Zobaczymy, co z tego wyniknie. Jestem ciekawa Waszego zdania w sprawie znaczenia Instagrama, Facebooka i innych social mediów w marketingu kancelarii. Warto?

PS. Jeśli prowadzisz kancelarię i nie znasz Rafała, zmień to! Jeden z moich ulubionych wpisów znajdziesz tutaj.

2 thoughts on “Dlaczego Rafał Chmielewski mnie wkurza?

  1. Kasiu, dziękuję Ci bardzo za ten post!

    W przypadku Instagram to jest tak, że co prawda jest to nawiązanie do kultury obrazkowej, ale osoba kreatywna zrobi tutaj znacznie więcej, niż tylko umieszczanie zdjęć siebie w różnych sytuacjach 🙂

    Ponadto na tej platformie nie ma jeszcze biznesu. Tzn. już zaczyna być, ale jeszcze nie ma go tak dużo. A zatem jest to idealne pole do poczekania tam na niego. Na klientów.

    Bądź przed swoimi klientami. Za dwa lata będzie tam już tłok.

    Kasiu, serdecznie Cię pozdrawiam!
    Rafał

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *