Zaznacz stronę

Taka sytuacja: Piątek, godzina 15.25. Dzwoni telefon i dowiadujemy się, że zaplanowana w odległym mieście na poniedziałek rano rozprawa została odwołana. Sędzia się rozchorował. Bywa. Tyko się cieszyć, że zdążyli nas zawiadomić.

My natomiast nie zdążyliśmy już zadzwonić do tego sądu i potwierdzić informacji. Po rozmowie pozostał jednak ślad w naszym systemie: numer zupełnie niezgodny z tymi należącymi do tego sądu. Oczywiście nikt nie odbierał.

Zapadła decyzja, żeby jednak pojechać na tę rozprawę. Trudno, najwyżej dzień będzie stracony. Decyzja okazała się słuszna, rozprawa odbyła się normalnie.  Strona przeciwna wymyśliła taki sposób na wyeliminowanie nas z gry.

Nasza centrala telefoniczna w połączeniu z programem do obsługi kancelarii ma jeszcze kilka innych fajnych funkcji. Jeśli dzwoni klient wpisany do bazy, jest nie tylko od razu identyfikowany, ale też na ekranie komputera wyświetla się lista aktualnie prowadzonych dla niego spraw. Po rozmowie, prawie jednym kliknięciem, można zapisać czas pracy. Jeśli my dzwonimy z wykorzystaniem tego systemu, bardzo łatwo zanotować tę rozmowę w aktach klienta, z uwzględnieniem czasu jej trwania. Można też podejrzeć sobie historię rozmów przychodzących i wychodzących.

Wadą tego systemu jest to, że działa tylko jeśli siedzimy przy biurku. Nie należy też do najtańszych rozwiązań, wymaga cyfrowej linii itp.

Teraz testuję rozwiązanie znacznie tańsze, a dodatkowo połączone ze smartfonami. Niestety już nie będzie połączone bezpośrednio z systemem akt. Relację z testów opublikuję za kilka dni.

Bądź na bieżąco

Zapisz się do newslettera.

free newsletter templates powered by FreshMail
 

Podobał Ci się ten artykuł?

Zapisz się na newsletter i bądź na bieżąco!

free newsletter templates powered by FreshMail