Dlaczego radca prawny nie może sprzedawać szkoleń?

Udało mi się w końcu przeczytać nowy Regulamin wykonywania zawodu radcy prawnego 🙂 Ba, nawet prawie w całości go zrozumiałam. Z nowym Kodeksem Etyki nie było tak łatwo, o czym możecie przeczytać tutaj.

Przyznaję, że czekałam na ten regulamin. Liczyłam na doprecyzowanie pewnych kwestii niezbyt jasno ujętych w Kodeksie Etyki. Niestety, nie doprecyzowano zapisów interesujących mnie najbardziej, czyli zasad działalności radców w internecie. Nie ma też nic na temat dopuszczalności i ewentualnych warunków zamieszczania kancelaryjnej bazy danych w chmurze. Może to i dobrze, biorąc pod uwagę jak wyglądają inne zapisy.

Mam na myśli paragraf 13, w którym zabrania się kancelariom indywidualnym i spółkom prawniczym działalności innej niż świadczenie pomocy prawnej. Jedyny wyjątek dotyczy spółek z udziałem rzeczników patentowych i doradców podatkowych, którzy mogą w ramach kancelarii świadczyć swoje usługi.

Jeśli chodzi o spółki prawnicze, jest to powtórzenie regulacji z art. 8 ust. 2 ustawy o radcach prawnych. Indywidualne kancelarie nie były dotąd tak ograniczone.

Moim zdaniem taka regulacja to ogromna przeszkoda w rozwoju dla małych kancelarii. Ogranicza możliwość uzupełnienia oferty na przykład o sprzedaż szkoleń w zakresie swojej specjalizacji, czy sprzedaż w internecie gotowych produktów typu wzór umowy, regulamin itp. Większe spółki powołują do tego celu osobne podmioty. Dla mniejszych, powołanie takiego podmiotu to dodatkowy, zupełnie zbędny kłopot i koszt.

Rozumiem, że kancelaria to nie bazar i nie może prowadzić działalności typu mydło i powidło. Nie widzę natomiast problemu w ofercie uzupełniającej, związanej ze specjalizacją danej kancelarii. Oczywiście taka dodatkowa działalność powinna spełniać podstawowe zasady: nie naruszać godności zawodu, nie podważać zaufania i nie narażać prawników na utratę niezależności.

Co to znaczy świadczyć pomoc prawną?

Obie ustawy korporacyjne definiują świadczenie pomocy prawnej tak samo:

Świadczenie pomocy prawnej przez radcę prawnego polega w szczególności na udzielaniu porad i konsultacji prawnych, sporządzaniu opinii prawnych, opracowywaniu projektów aktów prawnych oraz występowaniu przed urzędami i sądami w charakterze pełnomocnika lub obrońcy. (Art. 6 ust. 1 ustawy o radcach prawnych).

Zawód adwokata polega na świadczeniu pomocy prawnej, a w szczególności na udzielaniu porad prawnych, sporządzaniu opinii prawnych, opracowywaniu projektów aktów prawnych oraz występowaniu przed sądami i urzędami. (Art. 4 ust. 1 prawa o adwokaturze)

Klika lat temu problem ten dosyć mnie zajmował. Ponieważ definicja świadczenia pomocy prawnej nie jest zamknięta, miałam nadzieję na jakąś rozszerzającą interpretację. Poprosiłam Komisję do Spraw Wykonywania Zawodu KRRP o opinię na ten temat. Pytałam o możliwość sprzedaży szkoleń w systemie otwartym. Odpowiedź możecie przeczytać niżej.

 

Odp na e-mail K.Solga 16.05.12Jak widać, część członków komisji również nie widziała problemu w sprzedaży szkoleń. A część widziała. I niestety paragraf 13 w nowym regulaminie daje do tego nadal mocną podstawę. Szkoda.

Jeśli jesteś osobą zainteresowaną zmianą tego przepisu, zostaw proszę komentarz. Spokojny, merytoryczny, zgodny z nowymi postanowieniami Kodeksu Etyki:-) Pokażmy autorom regulaminu, że jest nas dużo.

20 thoughts on “Dlaczego radca prawny nie może sprzedawać szkoleń?

  1. Pytanie brzmi, po co więc być dzisiaj radcą prawnym, skoro daje to więcej przeszkód niż możliwości? Magister prawa może więcej niż radca prawny. Nie wiem, czy samorządy zdają sobie sprawę, w jaką stronę zmierzają.

  2. Marcin Pancer

    Mimo, iż dopiero jestem aplikantem, a więc jak nazwał nas jeden z naszych wykładowców „warunkowo” dopuszczonym członkiem korporacji w pełni podzielam Pani zdanie. Jak dla mnie pojęcie konsultacji prawnych jest dość nie ostre i w pewien sposób może stanowić furtkę do prowadzenia szkoleń. W końcu nikt nie zabroni radcy prawnemu przeprowadzenia konsultacji prawnych z daną grupą osób żądną poszerzenia swojej wiedzy z danej dziedziny.

    • Katarzyna Solga

      Proszę zwrócić uwagę, że ja piszę o sprzedaży szkoleń w systemie otwartym. Nie mam wątpliwości, że nikt nie zabrania radcom szkolić. Problem dotyczy sprzedaży szkoleń przez kancelarię.

  3. Magdalena Bojaryn

    Z jednej strony jest dla mnie jasny tok rozumowania członków komisji, która powołuje sie na PKD, które określa nasze wykonywanie zawodu w postaci działalności prawniczej; z drugiej uważam, że nie można udawać, że okoliczności się nie zmianiają. 20 lat temu nie było blogów, FB, Twittera, radcowie prawni nie reklamowali się na stronach www. Nie było też nas tylu w zawodzie. Nie można udawać, że radca prawny chcąc utrzymac się na rynku będzie siedział w siedzibie swojej kancelarii i czekał na klientów. Te czasy sie już skończyły. Szkolenia są jednym z bardziej merytorycznych sposobów promowania siebie jako prawnika, doskonałą metodą na to, żeby pokazać swój profesjonalizm. Czy rzeczywiście urąga to naszej profesji jak oprócz prowadzenia szkoleń zajmiemy się również ich organizacją? Osobiście uważam, że nie. Uważam również, że lepszą tendencją byłoby nie zamykanie prawnikom drogi do promowania się z użyciem dostępnych środków elektronicznych, tylko nadanie ram aby robić to w taki sposób który odpowiada randze zawodu.

    • Katarzyna Solga

      Dziękuję za komentarz. Ja też uważam, że sprzedaż szkoleń i gotowych produktów (opracowań, regulaminów, wzorców itp) powinna być dozwolona. I generalnie każda działalność, która nie narusza zasad podstawowych tj. godności, zaufania i niezależności.

  4. Radca Prawny

    Głupota! Jak coś nazywać to po imieniu.

    Wychodzi na to, że nie dość, że trzeba się reklamować za pośrednictwem podmiotów trzecich utworzonych z rodziny/znajomych etc., to i szkolenia muszą być sprzedawane w taki sposób….

    Podmiot trzeci oczywiście zleca wykonanie szkolenia radcy…..

    Czas skończyć z tym nonsensem.

  5. Radca

    Ciekawe postanowienia, wręcz zakazujące innej działalności, nawet nie naruszającej etyki, jak również dzielenia się wiedzą na stronie internetowej, w niektórych przypadkach.
    Strona internetowa może być zakwalifikowana jako czasopismo lub dziennik i wymagać rejestracji. Co do zasady wydawca powinien się zarejestrować to w CEIDG wskazując dodatkowe kody dotyczące działalności wydawniczej, jeśli prowadzi działalność gospodarczą.

  6. Marysia

    Tak prawdę mówiąc to nie do końca rozumiem podstawy interpretacji na podstawie której radcy nie wolno szkolić. Zgodnie z ustawą o radcach prawnych wykonywanie zawodu radcy prawnego polega na świadczeniu pomocy prawnej. I dalej świadczenie pomocy prawnej przez radcę prawnego polega w szczególności na udzielaniu porad i konsultacji prawnych, sporządzaniu opinii prawnych, opracowywaniu projektów aktów prawnych oraz występowaniu przed urzędami i sądami w charakterze pełnomocnika lub obrońcy. Jak widzimy definicja świadczenia pomocy prawnej nie jest zamknięta w ustawa zawiera te najbardziej popularne obszary. Naprawdę nie mogę zrozumieć jak w świetle takiej definicji możliwe jest formułowanie interpretacji, że w zakres pomocy prawnej nie mieści się pomoc prawna w zakresie szkolenia z przepisów nawet jeśli jest ono otwarte. Radca prawny szkolący w zakresie swojej specjalizacji działa w interesie swoich klientów, zapoznaje ich z przepisami prawa, udziela w tym zakresie konsultacji i jest to pomoc w charakterze szkolenia. W czym jest problem i gdzie jest podstawa prawna. Jeśli nawet radca prawny wynajmuje salę to czy to uwłacza to godności zawodu a siedzenie w kancelarii bez klientów już nie uwłacza…. Czasy są ciężkie, młodzi ludzie mają ciężki start w zawodzie przy takiej konkurencji, piętrzenie więc dodatkowych zupełnie nieuzasadnionych barier jest po prostu nie w porządku. Nawiasem mówić same izby organizują szkolenia dla radców prawnych, które są skierowane do wszystkich zainteresowanych osób i instytucji ciekawe na jakiej podstawie prawnej skoro samorząd ustawowo odpowiada za doskonalenie zawodowe jego członków dlaczego zarabia więc na szkoleniach otwartych. A może chodzi o to żeby radcowie nie robili izbom konkurencji jak np. jedna pani Mecenas, która w stolicy otworzyła szkołę prawa procesowego a teraz ma postępowanie dyscyplinarne, o którym można przeczytać w prasie. Czy to tak ma wyglądać, że we własnym samorządzie mamy być ograniczani, mamy się bać podejmować aktywności, które pozwolą nam przetrwać, bo na wyimaginowanych zarzutach ktoś będzie chciał nas przywołać do porządku i może ograniczyć prawo do wykonywania zawodu. Ech chore to wszystko…

    • Katarzyna Solga

      Dziękuję za tak obszerny komentarz, tym bardziej, że oddaje on dokładnie mój sposób myślenia. Stworzono niepotrzebną barierę. No i trochę też absurdalną sytuację. Radca wykonujący zawód w spółce, może otworzyć indywidualną działalność, w której będzie sprzedawał szkolenia, prawa do napisanych książek, etc. Co ma zrobić radca prowadzący już działalność prawniczą w formie indywidualnej? Zgodnie z regulaminem nie może jej rozszerzyć o nic poza świadczenie usług prawnych. Pozostaje spółka. A jak nie chce wspólnika? I po co to wszystko. Pozostaje wierzyć, że działania nie naruszające podstawowych wartości zawodu nie będą po prostu powodowały żadnych kar. Nie mniej, taka niepewność, nie służy dobrze radcom i aplikantom próbującym odnaleźć się na swój sposób na trudnym rynku.

  7. Leszek

    Zakładając, że:
    1) przedmiotem działalności kancelarii radcy prawnego nie może być działalność inna niż świadczenie pomocy prawnej (art. 13 regulaminu wykonywania zawodu radcy prawnego)
    2) prowadzenie szkoleń nie jest świadczeniem pomocy prawnej (art. 13 regulaminu wykonywania zawodu radcy prawnego)
    3) radca prawny nie może w sposób niejawny dla klienta brać udziału lub pomagać osobom trzecim w świadczeniu przez nie pomocy prawnej w celu zarobkowym w szczególności w charakterze osoby użyczającej nazwiska, cichego wspólnika lub pomocnika (art. 25 ust. 2 KERP)

    to czy można domniemywać że:
    radca prawny może w sposób niejawny/lub jawny dla klienta brać udział lub pomagać osobom trzecim w świadczeniu przez nie usług szkoleniowych (które nie są pomocą prawną) w celu zarobkowym w szczególności w charakterze osoby użyczającej nazwiska, cichego wspólnika lub pomocnika?

    pzdr 🙂

  8. radca

    Pani Katarzyno,
    gratuluję ciekawego tekstu. Po jego przeczytaniu przed oczami stanęły mi wszystkie umowy o współpracy i związane z nimi umowy użytkowania stanowiska pracy, które przecież powszechnie stosowane są między radcami prawnymi. Ciekawe czy w takich sytuacjach umowa użytkowania stanowiska może być potraktowana jako działalność inna niż świadczenie pomocy prawnej. W świetle §13 zapewne tak będzie.

    Podobnie moją wątpliwość budzi następująca sytuacja: radca prawny wykonujący zawód w formie Kancelarii Radcy Prawnego XY kupuje na potrzeby budowy siedziby kancelarii działkę. Zanim oczywiście obiekt powstanie musi trochę czasu upłynąć. W tym czasie radca chciałby wynająć swoją nieruchomość np. na parking. W PKD jest to PKD nr 68.20.Z – Wynajem i zarządzanie nieruchomościami własnymi lub dzierżawionymi. Czy może to zrobić nie naruszając §13 regulaminu?

    • Katarzyna Solga

      Dziękuję za komentarz 🙂 Niestety nie znam odpowiedzi na te pytania, choć chciałabym. Próbowałam sobie natomiast wyobrazić, kto i dlaczego miałby mieć pretensje o umowę użyczenia stanowiska czy nawet ten wynajem działki? Tak na chłodno myśląc…….. I jakie znaczenie ma teraz PKD poza klasyfikacją dla celów VAT?

      Nie mniej jednak, mnie też bardzo denerwują takie niedopowiedzenia, zagadki i utrudnienia. Wygrywa, kto odważny i nie boi się ryzyka.

  9. rp

    Pani Katarzyno,
    czy skoro radca może prowadzić działalność polegającą jedynie na świadczeniu pomocy prawnej to czy wynajem nieruchomosci nie nie wykracza poza zakres tej działalności i tym samym będzie niezgodny z kieszeń etyki tudzież regulaminem? Mam na myśli wynajem nieruchomosci, która jest ujęta jako środek trwały w działalności kancelarii.

    Pozdrawiam serdecznie

  10. Beata

    Pani Katarzyno, podzielam Pani zdanie. Zastanawiam się nawet, czy wskazany zapis regulaminu nie narusza konstytucyjnej zasady swobody działalności gospodarczej:
    art. 17 Konstytucji 2. W drodze ustawy można tworzyć również inne rodzaje samorządu. Samorządy te nie mogą naruszać wolności wykonywania zawodu ani ograniczać wolności podejmowania działalności gospodarczej.
    Art. 22. Ograniczenie wolności działalności gospodarczej jest dopuszczalne tylko w drodze ustawy i tylko ze względu na ważny interes publiczny.
    Pozdrawiam

  11. Michał

    Również podzielam Pani zdanie. Nowy regulamin wykonywania zawodu jest archaiczny i nieżyciowy. Jestem właścicielem nieruchomości składającej się z kilku lokali. Tylko w jednym z nich prowadzę kancelarię. Zgodnie z par. 13 regulaminu w ramach mojej działalności nie mogę wynająć pozostałych lokali.

    Pozdrawiam
    M.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *